Paracetamol może zabić:w nowym ostrzeżeniu przyznano, że popularny lek przeciwbólowy powoduje uszkodzenie wątroby i śmierć

Tylenol Safety FDAPrzez ponad 50 lat był obecnym w każdym domu w USA, dostępnym bez recepty środkiem przeciwbólowym. Teraz jednakże, po serii pozwów za wyrządzenie uszczerbku na zdrowiu, popularny lek przeciwbólowy, Tylenol (paracetamol), zasadniczo zmienia swą etykietę. Według amerykańskiej agencji prasowej Associated Press (AP), obecnie tak wiele osób przyjmujących paracetamol cierpi na poważne uszkodzenie wątroby lub jest w stanie umierającym, że producent leku, firma McNeil Consumer Healthcare, zdecydował się umieścić na zakrętce, dystrybuowanego w USA opakowania, dużą czerwoną etykietę ostrzegawczą, informującą użytkowników o ryzyku związanym ze stosowaniem leku.

Przyjmowany nawet w zalecanych dawkach, acetaminofen (paracetamol), może powodować poważne uszkodzenie wątroby, prowadzące potencjalnie do niewydolności wątroby a nawet zgonu. W rzeczywistości acetaminofen jest obecnie w USA główną przyczyną nagłej niewydolności wątroby, gdyż, jak wykazano, jego toksyczne metabolity zabijają komórki tego narządu. Lek ten jest tak toksyczny, że co roku nawet 80 000 osób odwożonych jest na pogotowie w wyniku zatrucia acetaminofenem a blisko 500 pozostałych umiera z powodu niewydolności wątroby.

To niepokojące liczby, które dla większości ludzi mogą stanowić zaskoczenie, zwłaszcza w obliczu faktu, że miliony osób regularnie przyjmują leki zawierające paracetamol. Lecz przy ponad 85 pozwach za wyrządzenie uszczerbku na zdrowiu, złożonych przeciwko firmie w sądzie federalnym USA (i przygotowywanych kolejnych), firmie McNeil, w związku z lekiem, który jak utrzymywała przez tak długo, był jednym z najbezpieczniejszych leków przeciwbólowych na rynku (a którym zdecydowanie nie jest) zaczyna palić się grunt pod nogami.

„Ostrzeżenie będzie wyraźnie dawało do zrozumienia, że dostępny bez recepty lek zawiera acetaminofen (paracetamol) – składnik przeciwbólowy będący w USA główną przyczyną nagłej niewydolności wątroby”, pisze Matthew Perrone dla AP. „Według kierownictwa firmy, nową zakrętkę zaprojektowano w taki sposób, aby zwrócić uwagę osób, które nie czytają ostrzeżeń podanych już małym drukiem na etykiecie produktu”.

Wiele pospolitych leków zawiera paracetamol

Mimo nowej etykiety, firma McNeil, należąca do potentata farmaceutycznego, koncernu Johnson & Johnson (J&J), utrzymuje, że Tylenol jest bezpieczny, gdy przyjmuje się go zgodnie z zaleceniami. Lecz to, czego firma nie chce przyznać to to, że wiele osób przyjmuje nie tylko Tylenol, lecz również inne leki zawierające paracetamol (acetaminofen), co powoduje u nich zwiększenie dawki substancji chemicznej do poziomu znacznie wyższego niż ten, z którego prawdopodobnie zdają sobie sprawę.

Według AP, prawie jeden na czterech Amerykanów, czyli około 78 milionów ludzi, przyjmuje w danym tygodniu produkty lecznicze zawierające acetaminofen. Okazuje się, że prawie 600 dostępnych bez recepty produktów leczniczych w USA, zawiera acetaminofen. Produkty te obejmują inne leki przeciwbólowe , jak również preparaty na przeziębienie.

[„Paracetamol jest dostępny na rynku pod różnymi nazwami handlowymi w preparatach prostych (np. Acenol, Acetaminophen, Amipar, Antidol P, Apap, Benuron, Codipar, Dafalgan, Doliprane, Dolonerv, Efferalgan, Etoran, Gemipar, Grippostad, Hascopar, Panadol, Paramax, Scanol, Tabcin) oraz złożonych (np. Apap Extra, Codipar Plus, Coldrex, Gripex, Saridon, Panadol Extra, Fervex). W związku z tym pacjenci zażywający więcej niż jeden lek przeciwbólowy powinni skontrolować które z nich zawierają w swoim składzie paracetamol i nie powinni przekraczać ani dopuszczalnej dawki jednorazowej ani dawki dobowej paracetamolu (będącej sumą paracetamolu obecnego w różnych preparatach)” - Wikipedia - przyp. red.][1]

Zdaniem ekspertów główną przyczyną przedawkowania acetaminofenu jest połączenie wspomnianych leków z innymi lekami zawierającymi acetaminofen i dlatego też dodano nowe etykiety. Lecz niektóre osoby, które zdecydowanie nie przekraczają dziennej maksymalnej dawki acetaminofenu, która obecnie wynosi 4000 mg na dobę, nadal zapadają na zdrowiu lub umierają, co sugeruje, że być może acetaminofen toksyczny jest w każdym stężeniu i że należałoby go unikać.

„To nadal jest dla nas trochę zagadkowe” mówi dr Anne Larson ze Swedish Medical Center w Seattle w stanie Waszyngton. „Czy to predyspozycja genetyczna? Może twierdzą, że wzięli właściwą ilość, a w rzeczywistości wzięli więcej? Trudno zgadnąć”.

Autor: Jonathan Benson

Źródła:
[1] http://pl.wikipedia.org/wiki/Paracetamol

http://www.naturalnews.com/043155_Tylenol_liver_damage_warning_label.html

http://www.mercurynews.com/business/ci_23974801/tylenol-warn-users-potentially-fatal-overdose-risk

http://www.foodconsumer.org/newsite/Non-food/Drug/acetaminophen_kidney_dysfunction_1203130701.html

http://science.naturalnews.com/Liver_failure.html

http://faktydlazdrowia.pl/paracetamol-moze-zabic-w-nowym-ostrzezeniu-przyznano-ze-popularny-lek-przeciwbolowy-powoduje-uszkodzenie-watroby-smierc/

Sprzedaż Gazety Wyborczej spadła o 20%

g-prawdaSprzedaż należącej do Agory Gazety Wyborczej systematycznie spada. Wedle badań portalu wirtualnemedia.pl liczba jej czytelników w ciągu ostatniego roku zmalała o ponad 20%! W jeszcze gorszej znajduje się Gazeta Polska Codziennie.


Z raportu opublikowanego przez portal wirtualnemedia.pl wynika, że dziennik Adama Michnika trafia do coraz mniejszej liczby osób. Na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy ich liczba spadła z 213.335 do 174 707. Jeszcze 4 lata temu była kupowana przez ponad pół miliona Polaków.

O prawie 30% spadła sprzedaż Gazety Polskiej Codziennie. Tabloid Tomasza Sakiewicza od przeszło dwóch lat cieszy się coraz mniejszą popularnością. Obecnie mimo nakładu 100.000 egzemplarzy tylko 20% tej liczby zostaje sprzedana.

Inne dzienniki opiniotwórcze także dotknęła bessa. Wynik sprzedażowy Rzeczpospolitej spadł o 9%, Faktu 5%, a Super Expressu o 4%. Zyskały natomiast gazety sportowe (Przegląd Sportowy) oraz o tematyce giełdowej (Parkiet).

źródło: wirtualnemedia.pl

Michał Świetliński

http://narodowcy.net/polska/9411-sprzedaz-gazety-wyborczej-spadla-o-20

 

 

Biedronka chce kupić polski sklep

Koncern Jeronimo Martins wystąpił do UOKiK o zgodę na przejęcie części sklepów polskiej sieci handlowej MarcPol. Tajemnicą jest suma odstępnego jako zaoferowali Portugalczycy za polskie sklepy. Informację o zamiarze przejęcia sklepów MarcPolu potwierdza jedynie Jeronimo Martins. „Porozumienie dotyczy możliwego przejęcia przez JMP wybranych sklepów działających obecnie w ramach sieci Marcpol. Pozytywna decyzja urzędu pozwoli stronom na dalsze kroki. W przypadku przejęcia sklepy zostaną włączone do sieci Biedronka” – czytamy w komunikacie.

Jeronino Martins to portugalska grupa działająca w sektorze FMCG. Jest właścicielem sieci Biedronka – największej sieci detalicznej w Polsce. Jeronimo Martins Polska zapowiadało ostatnio otwarcie ok. 300 sklepów Biedronka w tym roku (ubiegły rok sieć zakończyła liczbą 2393 posiadanych placówek).

Marcpol to polska sieć supermarketów istniejąca na rynku od ponad 25 lat. Sieć planuje otwarcie 4 nowych sklepów w 2014 r. Posiada kilkadziesiąt placówek zlokalizowanych głównie w centralnej Polsce. MarcPol to jeden z niewielu już sklepów w Polsce, które posiadają polski kapitał.

http://aktyw14.net/index.php/informacje/krajowe/431-biedronka-chce-kupic-polski-sklep